Bo cierpliwość jest cnotą

Jak powszechnie wiadomo dzieciom najbardziej chce się pić/sikać/okazywać rodzicom czułość/wstaw sobie cokolwiek przyjdzie ci do głowy dokładnie wtedy kiedy mają iść spać.
Córka Młodsza wcale wyjątkiem nie jest.
Dlatego Marjanna nie była ani trochę zdziwiona, kiedy kilka minut po wysłaniu najmłodszej z Potomstwa do łóżka usłyszała:
– Maaaamoooo! Piiiić!
Krzyknęła tylko:
– Córko Starsza! Przynieś siostrze wody! Pić jej się chce!
W odpowiedzi usłyszała jęk:
– Oeeeesuuuu! Teraz?!? A nie może poczekać dziewięć godzin???
Córka Starsza będzie idealną matką :)

BTW – CS przy ostatniej wizycie w sklepie zażyczyła sobie:
– Kupisz mi stanik? – rzuciła, dumnie wypinając swoją ośmioletnią klatę, przy której nawet Holandia jest górzystym krajem
– Yyy… Ale na co? – zapytała lekko zdezorientowana Marjanna
– Jak to na co? – zdziwiła się w odpowiedzi starsza z Córek – No przecież na moje WIELKIE BUBUSY!
Taaak. Jej to chyba łatwo będzie wmówić, że 10cm to tyyyyyllleeee!


17 myśli nt. „Bo cierpliwość jest cnotą”

    1. Robia ???? ja mam takie bubusy I czasami, zwlaszcza latem, nad czym ubolewam strasznie, stanik musze zalozyc bo koszulka za obcisla I nie wyglada to smacznie… :P

  1. „W końcu się wyprowadzi”….. mantra, którą będę sobie powtarzać w trudnych chwilach (np. szczepienie, ząbkowanie, przeziębienie, spadki cukru, wzrosty cukru, koszmary senne, bunt dwulatka, bunt bo tak……)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadomienia o nowych komentarzach: