Jak kupić prezenty dla Marjanków.

Czego Marjannie w życiu trzeba, wie chyba każdy.
Nie ma więc dylematów przy poszukiwaniu prezentu – karton wina załatwia sprawę.
Obdarowanie za to reszty rodziny może być już problematyczne…

Czasem Marjanków odwiedzają ludzie.
Tak, dziwne – Marjanna też nie rozumie ;)
Ale tak się złożyło, że koleżanka postanowiła wpaść na łikend, z odległej ojczyzny.
Z prezentami…
– A dla dzieci co? – spytała Najcudowniejsza Przyjaciółka Zaraz Po Małżonku*
– Valium? Prozac? – Marjanna długo się nie namyślała – Nie wiem do czego masz dostęp :D
– Bardziej o słodyczach myślałam.
– To im w cukrze obtoczymy :P

Kilka dni później znów wróciły do tematu.
Gdy okazało się, że alkoholu nie uda wnieść się do samolotu NPZPM stwierdziła:
– To Małżonek dostanie czekoladę.
Uczynna, jak zawsze Marjanna, szybko poradziła:
– Tylko białą :P
– Ty, bo mnie o rasizm oskarży. Debila ze mnnie zrobisz… A jak się narażę, będę musiała spać na ulicy. Wymyśl coś bardziej hmmmm bezpiecznego.
Marjanna zastanawiała się tylko przez chwilę:
– Kondomy? Są bardzo bezpieczne… :D
W odpowiedzi usłyszała tylko:
– Jebnij ty się w łeb.
No foch! Jak zwykle nikt nie słucha Marjanny…
A przecież tak dobrze chciała doradzić :D

* – Czy ja mogę napisać na blogu o czekoladzie i kondomach? :D
– Pisz :D pod warunkiem że napiszesz że rozmawiałaś ze swoją najcudowniejsza przyjaciółką od razu po Małżonku. Proszę podkreślić miłość nas łącząca!


25 myśli nt. „Jak kupić prezenty dla Marjanków.”