Jak Syn Córkę Młodszą w kąpieli zabawiał

Córka Młodsza to już całkiem duża panienka i od dłuższego czasu kąpieli zażywa w łazienkowej wannie.
Jako, że Marjanna pierwszej młodości już nie jest, a trzy ciąże i 20 kilo nadwagi skutecznie nadwyrężyły jej kręgosłup, to Córki w wannie pilnuje Potomstwo Starsze.
W skrócie – kąpią się z nią.
Do tej pory zaszczyt ten przypadł głównie Córce Starszej, ale wczoraj postanowił zająć się tym Syn.
Niestety, Córka Młodsza ostatnio nie w formie i momentami bywa jęcząco-upierdliwa.
Tak było i tym razem.
Ledwo ją Marjanna wsadziła do wody, CM zaczęła piszczeć, marudzić i pokrzykiwać co chwilę.
A że wśród wielu niezaprzeczalnych synowych zalet ciężko o cierpliwość, to nie trzeba było długo czekać, by też zaczął krzyczeć:
– Mamo! Weź mi ją stąd, bo już mnie zaczyna wkurzać!
– Synu, no proszę cię… Niech ona się chociaż trochę umyje! – zaczęła przekonywać go matka – Może spróbuj ją jakoś zabawić?
– O jeeeezuuu… – jęknął w odpowiedzi Syn
Po chwili jednak Marjanna usłyszała jego głos dobiegający z łazienki:
– No dalej, Córko Młodsza. To się pobawimy. Ja ci zaśpiewam, a ty to rób, ok?
I zaśpiewał:
– Cip, cip, zamknij się!

Córka Młodsza, zapewne, ubawiła się jak nigdy ;)


11 myśli nt. „Jak Syn Córkę Młodszą w kąpieli zabawiał”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadomienia o nowych komentarzach: