Mocne wejście

Pierwszy dzień w nowej szkole to zawsze ogromne wyzwanie.
Tym bardziej, gdy jest to szkoła w nowym kraju, którego język wprawdzie się zna, ale nie perfekcyjnie.
Dlatego Potomstwo Starsze, zaczynając swą edukacyjną przygodę w Anglii było trochę… wystraszone.
No, Córka Starsza miała oczy na pół twarzy, gdy w końcu stanęła przed swoją nauczycielką, a Syn… twierdził że nic nie rozumie. ;)
– Nic tam, jakoś sobie poradzą – pomyślała Marjanna i spokojnie udała się do domu, zostawiając 2/3 swoich dzieci o 9 rano w szkole.

Równo o 15:30 odebrała oboje z placówki.
– I jak było? – zapytała uprzejmie Syna
– Nieźle – odparł jej pierworodny – Wiesz… moi nowi koledzy i koleżanki z klasy będą mogli na mnie głosować. Bo się zgłosiłem!
– Oooo! – zainteresowała się Marjanna – Ale zgłosiłeś na co?
Syn westchnął, niezadowolony widocznie taką dociekliwością matki:
– Oj no, nie zrozumiałem do końca o co chodzi. Ale się zgłosiłem! I teraz mogą na mnie głosować…

No więc Marjanna podejrzewa, że tym sposobem Syn kandyduje na przewodniczącego klasy, czy coś w tym rodzaju ;)
Umie chłopak zrobić wrażenie na wejściu!


30 myśli nt. „Mocne wejście”

  1. Tak z ciekwosci pytam – do ktorej klasy poszla CS w UK??

    ps. nie mam opcji komentowania na fanpage bloga :(( po poscie z piwnicom zniknela mi mozliwosc dodawnia komentarzy.

    1. CS, planowo, klasa 2.
      Za to Syn poszedł do 6, a w PL byłby w 5 i to też tylko dlatego, że zaczął wcześniej, jako 6-latek (nie musiał, miałam wybór).
      Jeśli to Ty, Lucja, to już Cię odblokowałam. Musiałam przypadkiem kliknąć i zablokować ;)

      1. Tak, to ja :D Dziekuje.
        CS wyrosnieta dziewczynka jest, dlatego nie bylam pewna czy dobrze pamietam, ze ona rocznikowo mlodsza o rok od mojego syna. Zycze dzieciakom samych sukcesow w nowej szkole i zeby im sie tutejsza szkola o wiele bardziej podobala niz w PL :))))))

    1. Mówił, że jakiś plakat robił, jest tam jego zdjęcie i jakieś pomysły zgłaszał – co by w szkole zmienił, czy coś…
      Jego sprawa, niech się integruje ;)

    2. Ale u nas to przedstawienie było ;) o czymś takim jak przewodniczący nie słyszałam ;) wiec moze do jakiegoś konkursu sie zgłosił- moze jutro na assembly śpiewać bedzie? :P

  2. To dopytaj bo może ciebie w coś wrobił – coś typu która mama będzie piekła, jeźdźiła jako dodatkowy opiekun, organizowała piknikparty itp…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadomienia o nowych komentarzach: